piątek, 26 lutego 2016
Nowa szkoła (4 1cz)
środa, 24 lutego 2016
Tajemniczy chłopak (3)
wtorek, 23 lutego 2016
Przyjazd i smutna wiadomość (2)
- Ile jeszcze będziemy jechać? - Zapytała moja młodsza siostra Anna.
- Tak około 4 godziny - Odpowiedziała mama.
- Ehh, czemu nie wymyślą teleporterów? - Spytała.
- Nie martw się, pewnie kiedyś wymyślą - Odpowiedziałam.
Gdy skończyłam gadać z Anną, napisałam do Jasmine. Nie odpisywała, dzwoniłam do niej i znowu brak odpowiedzi z jej strony... Włączyłam radio (w telefonie), nałożyłam słuchawki i poszłam spać. Gdy się obudziłam byliśmy już w Anglii, nie wiedziałam do jakiego miasta przyjechaliśmy, okazało się, że była to Walia!
Wysiadłam z samochodu i ujrzałam piękny dom, biały, z czarnymi dachówkami, nie za wielki, dookoła ogródek. Zaczęłam szukać w nim (w domu) mojego pokoju. Znalazłam! Taki przepiękny, w sam raz dla mnie! A najlepsze jest to, że nie będę go dzielić z siostrą! Mama zawołała mnie na obiad. Rosół i naleśniki? Moje ulubione dania! Wow, a naleśniki z nutellą, pychotka.
Gdy zjadłam, poszłam do pokoju i znowu próbowałam połączyć się z Jasmine. Tym razem się udało.
-Hej! Czemu nie odbierałaś? - Zapytałam.
- Cześć. Jacob (chłopak Vanessy) nie żyje - Odpowiedziała ze smutnym głosem.
Wtedy mój świat legł w gruzach. Nie wiedziałam co ze sobą zrobić. Nie słyszałam już w ogóle Jasmine. Moje myśli skupiły się tylko na nim...