Zakładki *3*

środa, 24 lutego 2016

Tajemniczy chłopak (3)

- O mój Boże! Co się stało? Jak to możliwe?! - Wrzasnęłam głośno.
- Miał wypadek samochodowy, ciężarówka w niego wjechała - Odpowiedziała mi spokojnie.
- Moje życie nie ma sensu - Powiedziałam i odłożyłam telefon.
Wzięłam moją torebkę i poszłam do parku.
Ciągle w głowie miałam tylko i wyłącznie Jacoba. Nie mogłam przestać
o nim myśleć. Coraz bardziej bolało mnie serce. Usiadłam na ławce.
Wpatrywałam się ze smutkiem w ludzi.
Podszedł do mnie pewien chłopak.
Nie za wysoki i nie za niski.
- Czemu jesteś taka smutna? - Spytał.
- Nieważne - Odpowiedziałam.
Usiadł obok mnie i zaczął wpatrywać się w moje oczy.
Pogłaskał mnie po policzku.
- Podnieś głowę! Jest piękny dzień! - Wykrzyknął.
- Nie dla mnie - Powiedziałam.
Z kieszeni wyjął kartkę, na której napisał swój numer telefonu.
- Jakbyś potrzebowała kogoś, to dzwoń śmiało - Oznajmił i odszedł.
Uśmiechnęłam się. Ale nadal myślałam o Jacobie.
Nie zdążyliśmy nawet się pożegnać!
Mama pewnie mnie nie puści na jego pogrzeb.
Przecież to ok. 1000 km...
Wróciłam do domu, mama mnie przytuliła.
- Już wszystko wiem - Powiedziała.
- Ale jak to? - Spytałam.
- O tym, że Jacob nie żyje - Odpowiedziała ze smutkiem na twarzy.
Pobiegłam do pokoju, schowałam się pod kołdrę i zaczęłam płakać.
Już prawie o tym zapomniałam, a mama mi musiała to przypomnieć.
Napisałam do Jasmine.

/Vanessa/
Hej, jesteś może?

Nie odpisała. Postanowiłam napisać do chłopaka, który dał mi swój numer
telefonu.

/Vanessa/
Hejka.
Jestem tą dziewczyną, którą spotkałeś na ławce
w parku. Pamiętasz?

/Tajemniczy chłopak/
Pewnie!
Nie powiedziałaś mi jak masz na imię.

/Vanessa/
Jestem Vanessa.
A ty?

/Tajemniczy chłopak/
Leondre.

...

2 komentarze: